Blog

bardzo wiele interesujących artykułów tematycznych

Posted by admin | Listopad - 27 - 2017 | Komentowanie nie jest możliwe

Podczas zabawy zwróciłem również uwagę na to, że początkowo system walki i ciosy wyprowadzane przez wojowników są dosyć toporne. Tak jest tylko na początku, gdyż po przejściu samouczka ten efekt znika, a to za sprawą umiejętności, które tam nabywamy. Wspominałem już co prawda o tym, ale tym razem chciałbym wspomnieć, że przed premierą twórcy chwalili się, że system combosów będzie otwarty. W praktyce wygląda to tak, że do każdego pojedynczego unikalnego ciosu możemy dopisać szybko drugi. Dzięki temu combo, które wyprowadzamy w stronę przeciwnika, staje się znacznie silniejsze. Maksymalnie jesteśmy w stanie za jednym zamachem zabrać 60% życia oponenta.

Na oddzielny akapit zasługuje również X-Ray, czyli specjalny rodzaj ciosów, w którym widzimy miażdżone elementy ciała. W praktyce prezentuje się to naprawdę dobrze, ale dla mnie seria z tego nie słynie. Jest to dobry dodatek, ale wydaje mi się, że nowy Mortal Kombat bez tego również by się obył i byłby świetnym produktem. Mimo wszystko należą się brawa za pomysł i ciekawe rozwiązanie. Szkoda tylko, że najczęściej rozwalane są te same elementy ciała – serce, głowa, kręgosłup, rdzeń. Oczywiście każdy zawodnik trochę inaczej wykonuje ten niszczycielski atak, ale mimo wszystko całość jest bardzo do siebie podobna.

Chciałbym skończyć już opis tego, co dzieje się w trybie dla jednego gracza, ale nie ukrywam, że jest to dosyć ciężkie, gdyż mnogość opcji nie pozwala na szybkie odejście od tego. Warto jeszcze na zakończenie wspomnieć, że walki w Mortal Kombat toczone są w różny sposób, gdyż style poszczególnych postaci zostały odpowiednio zróżnicowane. Przykładowo jedne pojedynki będziemy toczyli blisko przeciwnika, a inne w odległości.

Doszedłem do trybu on-line, nareszcie, a w nim pierwsze co zrobiłem to odpaliłem tryb King of the Hill. W nim można również usiąść na krzesełku – niczym w kinie, i rzucać w walczące osoby pomidorami, spać lub dopingować etc. Całość prezentuje się naprawdę komicznie i jak się zbierze grupka przyjaciół to ubaw jest niesamowity.

Nie zabrakło również też zabawy możliwości rozegrania pojedynku rankingowego lub prywatnego. laptopy poleasingowe Kraków Tutaj możemy walczyć 1 vs lub 2 vs 2. W praktyce całość prezentuje się wybornie. Wpierw wypróbowałem grę na łączu 6 MB i lagów praktycznie nie było, no może dwa razy coś się przycięło, ale w sumie na 12MB też tak było, a więc te drobne niedoskonałości mogą pochodzić z samej gry, a nie z winy łącza. Oczywiście można w nie również bawić się offline. Wydaje mi się, że od teraz na domówkach zacznie królować Mortal Kombat, a nie jak do tej pory było Soul Calibur…W zabawie on-line mamy również punkty reputacji, które warto zbierać, aby pokazywać innym kogo się pokonało etc.

Minusy trybu on-line to przede wszystkim brak możliwości nagrywania swoich walk, ale mam nadzieję, że pojawi się to w jakimś DLC – jako dodatek. Poza tym nie podoba mi się to, że aby zagrać on-line potrzebny jest specjalny klucz, który jest wewnątrz opakowania. Gorzej, jak ktoś wyjmie tę karteczkę i jej nam nie przekaże. Pamiętajcie więc o tym kupując Mortal Kombat z drugiej ręki.

Graficznie tytuł prezentuje się doskonale, niby mamy 2D, ale widać, że postacie zostały dopracowane do granic możliwości. Krew pozostająca na ich ubraniu robi wrażenie, tak samo jak możliwość umorusania stroju przez częste upadanie na ziemi lub fontanny krwi. Przycięć nie zauważyłem, a lokacje wczytują się w 2 sekundy bez wgrania gry na dysk twardy – brawa dla producenta. Lokacje są szczegółowe i naprawdę doskonale zaprojektowane. W tle czasami widać leje powstałe przez łączce się światy, wybuchające wulkany, rozwalające się budynki, spadające samochody – to robi wrażenie. Pasują do serii Mortal Kombat i lepiej ich nie mógłbym sobie wyobrazić.

Dźwiękowo jest ciekawie dopiero po odblokowaniu ukrytych kawałków. Wtedy jest naprawdę nastrojowo i klimatycznie. Wydaję mi się, że fani serii będą usatysfakcjonowani. Minusem jest jednak fakt, ze postacie posiadają tylko jedną wejściówkę, a więc przy rozpoczęciu każdej walki usłyszymy z ich ust ten samą oklepaną po jakimś czasie śpiewkę. Na szczęście rekompensata są odgłosy miażdżonych części ciała oraz wnętrzności. Jeśli posiadacie odpowiedni zestaw głośników to będzie usatysfakcjonowani.

Podsumowując za 180 zł – za tyle można nabyć grę Mortal Kombat, otrzymujemy wypchany po brzegi produkt, który powinien przypasować większości graczy. Jeśli nie spodoba Wam się dany tryb to macie kolejne, które go spokojnie zastąpią. Warner Bros. może więc liczyć na to, że tytuł zwróci się im i to z nawiązką. Osobiście długo nie miałem tak dobrej bijatyki w swoich dłoniach. To dobry moment, aby przed dwoma długimi weekendami nabyć Mortal Kombat i grać, grać i grać!

Ocena 9/10

Plusy:
+ Grafika
+ Story Mode
+ Udany powrót
+ Wiele ukrytych dodatków
+ Szybkie wczytywanie się lokacji
+ Rozbudowanie

Minusy:
- Trening mógłby być lepiej dopracowany
- Brak możliwości nagrywania pojedynków
- Zawodnik posiada jedną wejściówkę

Polecamy także:

Comments are closed.